Filipiny – Raj na Ziemi

25 czerwca 2015 Filipiny, seks 18 komentarzy
Raj na Ziemi

Raj na ziemi nie istnieje. Wszystko to kwestia wyobraźni. Zanim się tam pojedzie, człowiek oczekuje, że będzie chodził z nieustannym wzwodem. Porównuje miejsce, w którym się obecnie znajduje, do owego raju. Wydaje mu się, że w jakiś sposób będzie się tam czuł bardziej zadowolony. A jak wygląda rzeczywistość? Te miejsca może i są piękne, ale nie doświadcza się tam cudów. Wszystko kreowane jest przez naszą wyobraźnię oraz marketing turystyczny. Ludzie są w stanie zapłacić mnóstwo pieniędzy, by poczuć tę namiastkę raju.

Wietnam – Dzień z życia backpackera

5 czerwca 2015 seks, Wietnam 14 komentarzy
Backpacker i jego dzień z życia

Po sześciuset pięćdziesięciu kilometrach dojechałem do Da Nang. Zrobiłem sobie kolejną przerwę. Jeszcze w hostelu poznałem Szwedkę. Miała na imię Lisa. Podróżowała przez Wietnam w przeciwnym kierunku niż ja. W Azji Południowo-Wschodniej przeciętny backpacker jest bardzo przewidywalny i schematyczny. Podróżuje mniej więcej w taki sam sposób.

Dlaczego Wietnam jest jak polska modelka?

25 maja 2015 seks, Wietnam 10 komentarzy
Wietnam i ruch uliczny

Gdy przejeżdżałem przez Wietnam, byłem tak głodny i odwodniony, że mało brakło, a Angelina Jolie by mnie adoptowała. Kląłem sobie pod nosem po niemiecku, robiąc postanowienia co do Wietnamu. Przede wszystkim postanowiłem, że nie będę więcej pił. Miałem dosyć. Siedziałem na dupie przez tyle czasu, że potrzebowałem jakiegoś wyzwania.

Kambodża – Brazylijki to prawdziwy dynamit

Brazylijki to dynamit

Nadeszły święta Bożego Narodzenia. Poszedłem z Holendrem do klubu. Poznaliśmy dwie Brazylijki. Pierwsza była szczupła, miała niesamowicie melodyjny i kobiecy głos. Druga miała pulchną dupę i usta tak szerokie, że gdyby nie miała uszu, to pewnie uśmiechałaby się naokoło. Zmieściłaby do środka kabaczek.

Tajlandia – Seksturystyka dla mężczyzn

9 kwietnia 2015 seks, Tajlandia 28 komentarzy
Seksturystyka w Tajlandii

Seksturystyka i Tajlandia stanowią wręcz synonim. Dochód z najstarszego zawodu świata stanowi tam mniej więcej pięć procent PKB, czyli tyle, ile w Polsce całe rolnictwo. W tym kraju ogarniętym kryzysem prostytucja jest dla wielu kobiet najpewniejszym sposobem przetrwania. Im bardziej chwieje się tajski baht, tym tłoczniej robi się na ulicach.

Chcesz przeczytać naprawdę mocną historię z Tajlandii? Sprawdź Prawo Morskie.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.