81 dni do zakończenia sprzedaży. Zgarnij ostatnie egzemplarze.

Bahrajn – Tam, gdzie Allah nie patrzy

8 października 2026 Bahrajn, Dwójka, seks 0 komentarzy
Bunkrów nie ma II

W drodze powrotnej z Himalajów wbiłem na Bliski Wschód. Bahrajn to mała wyspa na Morzu Arabskim, którą upodobali sobie Saudyjczycy. Przyjeżdżają tam, by się nawalić i wydymać Rosjankę w dupę. Kraj utrzymuje się ze sprzedaży ropy, która stanowi 80% PKB. Pozostałe 20% to wcześniej wspomniany anal.

Niemcy – Rozpustny Kitkat

26 czerwca 2026 Dwójka, Niemcy, seks 1 komentarz
Kitkat

Minęło czternaście lat, odkąd pierwszy raz usłyszałem o klubie KitKat w Berlinie. Nigdy go nie odwiedziłem. Może i dobrze. Pod koniec stycznia znajomi zaproponowali mi wycieczkę do Niemiec na weekend. I tak od słowa do słowa ktoś wspomniał o klubie KitKat. 

Filipiny – Dlaczego lepiej podróżować samemu niż z kobietą?

29 listopada 2016 Dwójka, Filipiny, seks 13 komentarzy
Podróżowanie z kobietą

Miałem sen. Wspaniały sen. Wszystko wyglądało jak na idealnych wakacjach. Słońce, złocisty piasek i błękitna woda… Tego mi było trzeba. Dookoła kręcili się moi przyjaciele. Raczyli się to piwem, to papieroskiem. Słońce zmysłowo grzało mnie w przedramiona i kark. W tle pobrzmiewała muzyka. To było to. Istna sielanka. Czułem, że złapałem Pana Boga za nogi. Stałem w bezruchu i uśmiechałem się do siebie. Szczęśliwy, spełniony. Za chwilę usłyszałem głos odpalanej betoniarki. Sekundę po tym zaczęła trąbić na mnie koparka. Zszedłem z drogi. Przypomniałem sobie, że jestem na budowie. Ocknąłem się.

Indonezja – Lista kobiet do przerżnięcia przed śmiercią

Lista kobiet do zerżnięcia przed śmiercią

Czy mieszkałeś kiedyś w miejscu, w którym nieustannie coś cię budziło w środku nocy? Nieważne, czy była to chrapiąca partnerka, czy sąsiedzi wiercący dziury w ścianach o trzeciej w nocy. Znasz to uczucie? Też przez to przechodziłem. Męczyłem się jak diabli. Do momentu, w którym postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce.

Indonezja – Przyłapany na gorącym uczynku

18 kwietnia 2016 Dwójka, Indonezja, seks 10 komentarzy
Ubud na Bali

Gdy przybyłem do Ubud na Bali, pomyślałem, że jestem w Indiach. Pełno tam świątyń, ośrodków do medytacji i szkół jogi oraz restauracji wege. W skrócie: nie ma nic do roboty. Ludzie, którzy się tam osiedlają, zaczynają po pewnym czasie pierdzieć lawendą. Nie wiem, jak się w to wplątałem, ale siedziałem tam dwa miesiące.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.