Nepal – Nic tak nie cieszy jak złamana ręka

31 January 2018 Nepal 3 Comments
Nepal Bunkrów nie ma Kala Pattar trekking

Dzisiejsza historia będzie ostatnią z Nepalu. Opowiem Ci o tym, jak wydostałem się z pułapki w Himalajach. Wszystko kosztem tragedii bliźniego. Uwielbiam, gdy ktoś łamie rękę, a mnie przechodzi fala rozkoszy i ekstazy.

Nepal – Droga przez piekło

19 December 2017 czarny humor, Nepal 4 Comments
Ewakuacja z Nepalu

Dzisiejsza historia nie będzie o polityce. Już Wam nie zrobię takiego numeru jak ostatnio. Zostajemy w Himalajach, gdzie opowiem Wam o tym, jak trudne jest przejście przez przełęcz na wysokości 5400 m n.p.m. Szczególnie jeśli jesteście sami, napadało pół metra śniegu, nie macie wody, a śnieg nie smakuje już jak w dzieciństwie. To była droga przez piekło.

Nepal – Jak oślepłem pod Mount Everest?

18 October 2017 czarny humor, Nepal 6 Comments
Ślepy trekking Mount Everest Bunkrów nie ma

Po kilku dniach odpoczynku po Annapurnie, zamordowaniu niewinnych i wymuszeniu kilku haraczy postanowiłem iść pod Mount Everest. Trekking zdecydowanie bardziej wymagający, tym bardziej jeśli po drodze tracisz wzrok. Dopadła mnie karma za dowcipaski w ośrodku masażu niewidomych.

Indie – Jak zamordować nauczyciela medytacji dla początkujących?

Varanasi w Indiach

Gdy przyjechałem z Tadż Mahal do Varanasi, od razu wyszedłem z hostelu, żeby zobaczyć to i owo. Varanasi to dziwne miejsce i dla wielu szokujące. Mnie specjalnie nie ruszyło. Samo palenie zwłok w krematoriach też było smętne i liche. Widok krów zżerających kwiatki ze zmarłych to dla mnie chleb powszedni. Wygłodniałe psy grzebiące w ludzkich szczątkach były dla mnie jak zwykłe popołudnie z rodziną w lesie. Dopiero odrobinę dalej, w dół rzeki, zobaczyłem, że ludzie pluskają się w tej samej wodzie, do której wcześniej zrzucali martwe ciała. Wtedy na mojej twarzy zagościł uśmiech. Poczułem, że ten dzień będzie udany.

Filipiny – Bo tajfun to nie są rurki z kremem

10 February 2017 czarny humor, Filipiny 2 Comments
tajfun

Tajfun to nie są rurki z kremem. Ludzie tracą dach nad głową, fala powodziowa pochłania ich dobytek, krowy i sąsiedzi latają Ci nad głową. No nic fajnego. Ja nigdy nie podchodziłem poważnie do tego zagrożenia. I właśnie przez moje lekceważące podejście, Christina wylądowała w szpitalu. Ale zacznijmy od początku.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.