Indie – Vipassana

23 lipca 2026 Indie 1 komentarz
Vipassana

O Vipassanie pierwszy raz usłyszałem siedem lat wcześniej. Wtedy opowiedział mi o niej Irlandczyk, który właśnie ukończył kurs i od razu po nim poszedł do baru. Gdy wybrałem się do Indii ponownie, postanowiłem wziąć w tym udział. Nie wiedziałem jeszcze, że będzie to równie mocne przeżycie jak to z opowieści dziadka, który przeżył obóz w Treblince. Biedak pochorował się z końcem wojny i ledwo mógł wytrzymać na tej wieżyczce strażniczej.

Indie – Jak zamordować nauczyciela medytacji dla początkujących?

Varanasi w Indiach

Gdy przyjechałem z Tadż Mahal do Varanasi, od razu wyszedłem z hostelu, żeby zobaczyć to i owo. Varanasi to dziwne miejsce i dla wielu szokujące. Mnie specjalnie nie ruszyło. Samo palenie zwłok w krematoriach też było smętne i liche. Widok krów zżerających kwiatki ze zmarłych to dla mnie chleb powszedni. Wygłodniałe psy grzebiące w ludzkich szczątkach były dla mnie jak zwykłe popołudnie z rodziną w lesie. Dopiero odrobinę dalej, w dół rzeki, zobaczyłem, że ludzie pluskają się w tej samej wodzie, do której wcześniej zrzucali martwe ciała. Wtedy na mojej twarzy zagościł uśmiech. Poczułem, że ten dzień będzie udany.

Indie – LSD w Indiach

19 października 2016 Dwójka, Indie, narkotyki 5 komentarzy
Bunkrów nie ma II

Leżałem na hamaku i rozważałem morderstwo krowy. Codziennie wchodziła i srała mi na taras. Rozjechałbym dziwkę skuterem, wmawiając później lokalnym, że popełniła samobójstwo. Olałem to. Dałem jej się wyszaleć.

Indie – Krowy w Indiach

11 października 2016 Dwójka, Indie 8 komentarzy
Bunkrów nie ma II

Hampi jest małą wioską w południowych Indiach, którą przecina rzeka. Po jednej stronie są megastare świątynie i ogromne skały, a po drugiej tylko domki dla backpackerów. Ci siedzą sobie całymi dniami i nie robią nic poza paleniem zioła i jedzeniem. Zero czynszu, podatków, dywanów do wytrzepania czy śmieci do wyrzucenia. Nie zastanawiałem się długo, na którym brzegu rzeki się zatrzymać. Nawet pomimo tego, że świątynie prezentowały się wyjątkowo okazale. Chuj z nimi. Dla mnie zwiedzanie budynków jest wyjątkowo nudne.

Indie – W poszukiwaniu oświecenia

29 września 2016 Dwójka, Indie, narkotyki 8 komentarzy
W poszukiwaniu oświecenia

Gdy myślę Indie to mam przed sobą obraz turystów. Bo to nie byle kto. Tam nie jeżdżą ludzie, którzy szukają tylko fotek na Facebooka albo jebanych pokémonów. Przeciwnie: prawie codziennie spotyka się kogoś, kto szuka czegoś więcej w życiu. Głębiej. Czasami ocierając się o czyste szaleństwo. Bo Indie to kraj, do którego ciągną wszystkie czuby świata.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.