Francja – Czy warto pić w podróży?

29 October 2018 czarny humor, Poradnik 1 Comment
czy warto pić w podróży alkohol

Wielu podróżników zastanawia się, czy warto pić w podróży. Zewsząd usłyszysz głosy, że przecież nie o to chodzi w podróżowaniu. I po co w ogóle dokądś wyjeżdżać, skoro i u siebie w domu można wlać w siebie tyle wódy, ile wieloryb wody jak ziewa.

Co za nonsens… Przecież o to chodzi w podróżowaniu. Wyrzuć takich ludzi ze znajomych i zgłoś, że nie płacą abonamentu. A tym wpisem postaram się udowodnić, że chlanie w podróży jest jak najbardziej na miejscu. I że nic tak nie przywołuje wspomnień czaru, jak myśl o tym, jak się obrzygało nietuzinkowy zabytek czy skończyło na dołku w obcym kraju.

Nepal – Przemytnik

Przemytnik Bunkrów nie ma

Historia, którą za chwilę przeczytasz, jest jedną z najbardziej krzywych akcji, jakie kiedykolwiek były moim udziałem. Nie mnie oceniać jej aspekt moralny. I tak zawsze chciałem trafić do piekła. Tam poszli sami interesujący ludzie. Jeśli wierzyć w buddyjskie prawo karmy – powinienem zginąć. Powinienem zostać potrącony przez kulig organizowany przez Jeden Osiem L. Podła śmierć. Swoją drogą: ciekawe czy facet już zapomniał?

Indie – LSD w Indiach

19 October 2016 Indie, narkotyki 5 Comments
Indi LSD

Kolejna historia o LSD na tym blogu. Więc od początku. Leżałem na hamaku i rozważałem morderstwo krowy, która codziennie wchodziła i srała mi na taras. Rozjechałbym dziwkę motocyklem, wmawiając później lokalnym, że Mećka popełniła samobójstwo. Chwilę potem napisał do mnie brodaty Hiszpan. Pytał, czy nie chcę podjechać nad jeziorko nieopodal i zapalić. Było tam kilka kilometrów drogi skuterem, ale nic innego nie było do roboty. A krowa się jeszcze doigra…

Brazylia – Jak zostać aresztowanym za posiadanie koksu?

Aresztowanie w Brazylii za koks

Naprawdę nie chciałem tam iść. Jedynym powodem, dla którego wybrałem się na tę imprezę, była piękna i delikatna kobieta imieniem Isabela. Flirtowałem z nią od kilku dni, a ponieważ była to jej ostatnia noc, nie chciałem przegapić okazji. I gdyby ktoś dzień wcześniej powiedział mi, że zostanę złapany z kilkoma gramami koksu w Brazylii, potraktowałbym to jak słaby żart.

Argentyna – Zjadłem LSD z głuchoniemym

LSD z głuchoniemym

Któregoś dnia Maria zaproponowała mi udanie się do siostrzanego hostelu, czyli Florida Obelisco. Znajdował się blisko, jakieś dziesięć minut z buta, a z dachu budynku roztaczał się zajebisty widok na obelisk w samym centrum Buenos Aires. Zwinęliśmy kilka lolków i poszliśmy w to miejsce. Nie sądziłem, że następnego dnia zjem LSD z głuchoniemym.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.