Indie – Krowy w Indiach

11 października 2016 Dwójka, Indie 8 komentarzy
Bunkrów nie ma II

Hampi jest małą wioską w południowych Indiach, którą przecina rzeka. Po jednej stronie są megastare świątynie i ogromne skały, a po drugiej tylko domki dla backpackerów. Ci siedzą sobie całymi dniami i nie robią nic poza paleniem zioła i jedzeniem. Zero czynszu, podatków, dywanów do wytrzepania czy śmieci do wyrzucenia. Nie zastanawiałem się długo, na którym brzegu rzeki się zatrzymać. Nawet pomimo tego, że świątynie prezentowały się wyjątkowo okazale. Chuj z nimi. Dla mnie zwiedzanie budynków jest wyjątkowo nudne.

Indie – W poszukiwaniu oświecenia

29 września 2016 Dwójka, Indie, narkotyki 8 komentarzy
W poszukiwaniu oświecenia

Gdy myślę Indie to mam przed sobą obraz turystów. Bo to nie byle kto. Tam nie jeżdżą ludzie, którzy szukają tylko fotek na Facebooka albo jebanych pokémonów. Przeciwnie: prawie codziennie spotyka się kogoś, kto szuka czegoś więcej w życiu. Głębiej. Czasami ocierając się o czyste szaleństwo. Bo Indie to kraj, do którego ciągną wszystkie czuby świata.

Indie – Jedzenie w Indiach

21 września 2016 Dwójka, Indie 38 komentarzy
Bunkrów nie ma II

Siedziałem w sali odpraw w Kuala Lumpur w oczekiwaniu na lot do Indie. Obok mnie usadowił się starszy facet, a po drugiej stronie matka z dziećmi. Wszystkie maluchy okrążyły kobietę. Ta trzymała w dłoni telefon. Oglądali najwidoczniej jakiś filmik. Pewnie bajkę. Z przejęciem, pasją i pełną powagą. Wreszcie jedno dziecko wypaliło:

– Mamo, czy ta pani umrze?
– Sądząc po rozmiarze fiuta tego konia, myślę, że tak – odpowiedziała ze spokojem matka.

Spikerka zaczęła nawoływać ostatnich spóźnialskich do bramek. Wstałem, podniosłem plecak, przemaszerowałem przez rękaw i wszedłem na pokład.

Indonezja – Lista kobiet do przerżnięcia przed śmiercią

Lista kobiet do zerżnięcia przed śmiercią

Mieszkaliście kiedyś w miejscu, w którym notorycznie coś Was budziło w środku nocy i potem nie dawało spokoju? Nieważne, czy był to chrapiący jak łańcuch od starego rowerka partner, czy sąsiedzi wiercący w ścianach dziury od samego rana. Znacie to uczucie? Ja miałem podobnie – do momentu, w którym postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce.

Indonezja – Przyłapany na gorącym uczynku

18 kwietnia 2016 Dwójka, Indonezja, seks 10 komentarzy
Ubud na Bali

Ubud na Bali to taka mała mieścina w centralnej części wyspy, gdzie jest mnóstwo świątyń, ośrodków do medytacji i do jogi. W skrócie: nie ma nic do roboty. I wszyscy turyści, którzy się tam osiedlają, zaczynają po pewnym czasie „pierdzieć lawendą”. Wegeteriańskie jedzonko, sesja jogi, sesja medytacji, zero alkoholu. Normalnie idealna miejscówa dla mnie. Nie wiem, jak ja się w to wplątałem, ale siedziałem tam prawie dwa miesiące.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.