Nepal – Masaż robiony przez niewidomych

14 czerwca 2017 czarny humor, Nepal 3 komentarze
Masaż robiony przez niewidomych - blog czarny humor

Pokhara w Nepalu to najbardziej klimatyczne miejsce w regionie. Malownicze jezioro, serdeczni ludzie, krwiożercze szczury, kwaśne deszcze i majestatyczne Himalaje w tle. Czego chcieć więcej? Wielu turystów właśnie tam kończy swoje górskie wędrówki, toteż po mieście aż roi się od salonów masaży. Kilka z nich zatrudnia niewidomych masażystów. Postanowiliśmy więc niczym Jezus w Kanie zamienić trochę wyciętej gazety w pieniądze. I potem tym lewym hajsem zapłacić za masaż. A co! I wbrew pozorom ci niewidomi nie widzieli w tym problemu.

72 historie, których nie przeczytasz na blogu!

Bunkrów nie ma chomikuj pdf

Jeśli nie czytałeś jeszcze książki „Bunkrów nie ma”, to poniżej wrzuciłem wszystkie 72 historie, których nie znajdziesz blogu. Dostępne są tylko w książce. Do każdej z nich dorzuciłem ilustrację i krótką zajawkę. Ponad te niedostępne historie z książki, kolejne 28 opublikowałem również na blogu. Razem daje to 100 historii, które spisałem na 540 stronach książki z bardzo czarnym humorem.

Koszulki „Bunkrów nie ma” na lato

6 czerwca 2017 ogłoszenia 0 komentarzy
Koszulki Bunkrów nie ma

Specjalnie na lato, wypuściliśmy kolekcję koszulek z nadrukami. Nie znajdziesz ich w żadnym sklepie. Są unikalne. Każdy T-Shirt jest biały z nadrukiem wielkości kartki formatu A3 i nie posiada bocznych szwów. Zamiast tego ma podwójne na ramionach. Dodatkowo każdą koszulkę umocniliśmy lycrą ściągacz oraz taśmą wzmacniającą. Także na pewno się nie rozleci po kilku praniach.

Indie – Jak zamordować nauczyciela medytacji dla początkujących?

Varanasi w Indiach

Gdy przyjechałem z Tadż Mahal do Varanasi, od razu wyszedłem z hostelu, żeby zobaczyć to i owo. Varanasi to dziwne miejsce i dla wielu szokujące. Mnie specjalnie nie ruszyło. Samo palenie zwłok w krematoriach też było smętne i liche. Widok krów zżerających kwiatki ze zmarłych to dla mnie chleb powszedni. Wygłodniałe psy grzebiące w ludzkich szczątkach były dla mnie jak zwykłe popołudnie z rodziną w lesie. Dopiero odrobinę dalej, w dół rzeki, zobaczyłem, że ludzie pluskają się w tej samej wodzie, do której wcześniej zrzucali martwe ciała. Wtedy na mojej twarzy zagościł uśmiech. Poczułem, że ten dzień będzie udany.

Indie – Jak nielegalnie wbić się do Tadż Mahal?

Tadż Mahal - jak nielegalnie wejść w piątek

Był piątek. Siedziałem właśnie w pociągu z Delhi do Agry (tam znajduje się Tadż Mahal). Dłubałem sobie w świeżo założonym gipsie na ręku. A w zasadzie to podpalałem wystające nitki. Zawsze lubiłem indyjskie pociągi. Nieważne, czy człowiek spał, drapał się po głowie czy smarował się musztardą po klacie – wszyscy się patrzyli. Mogłem ich celowo zmylić i robić najbardziej irracjonalne rzeczy, jakie przyszły mi do głowy. W końcu byłem białym turystą o innych zwyczajach. Mógłbym zeżreć książkę albo otworzyć okno, wystawić głowę i przez całą drogę patrzeć się na szyny. I tak nie wiedzieliby, czy to ja tak udaję, czy my, biali, już tak mamy. Turyści przecież. Nigdy nie wiesz.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.