80 dni do zakończenia sprzedaży. Zgarnij ostatnie egzemplarze.

Bahrajn – Tam, gdzie Allah nie patrzy

8 października 2026 Bahrajn, Dwójka, seks 0 komentarzy
Bunkrów nie ma II

W drodze powrotnej z Himalajów wbiłem na Bliski Wschód. Bahrajn to mała wyspa na Morzu Arabskim, którą upodobali sobie Saudyjczycy. Przyjeżdżają tam, by się nawalić i wydymać Rosjankę w dupę. Kraj utrzymuje się ze sprzedaży ropy, która stanowi 80% PKB. Pozostałe 20% to wcześniej wspomniany anal.

85 historii, które przeczytasz w drugiej książce!

Bunkrów nie ma II część 2

Jeśli nie czytałeś jeszcze drugiej książki Bunkrów nie ma II, poniżej wrzuciłem wszystkie 85 historii, których znajdziesz w środku. Część z nich opublikowałem na blogu. Reszta dostępna jest tylko w książce. Do każdej z nich dorzuciłem ilustrację i krótką zajawkę.

Meksyk – Jak przetrwać w więzieniu?

jak przetrwać w więzieniu

Minęło kilka lat. Postanowiłem wrócić do Ameryki. Jak to zwykle bywa, byłem spóźniony na samolot. Biegłem, ile sił w nogach. Serce waliło mi tak mocno, że rozpruło koszulkę. Dziesięć, może piętnaście minut po rozpoczęciu onboardingu. Miałem nadzieję, że lot będzie opóźniony. Zostały jeszcze dwie bramki. Jedna.
– Opóźniony. Juhuuuu! – krzyknąłem.
Okazało się, że jakiś aktywista przykleił się do samolotu. Teraz technicy sprawdzali, czy użyty klej jest na tyle mocny, by facet nie urwał nam się po drodze…

Nepal – Nic tak nie cieszy jak złamana ręka

31 stycznia 2018 Dwójka, Nepal 3 komentarze
Lukla Nepal lotnisko

Gdy człowiek łamie rękę wysoko w górach, najpewniej czeka go śmierć. Gdy przytrafiło się to pewnej Irlandce, byłem wniebowzięty. Przeszła mnie fala rozkoszy, która zamieniła się błogość.

Nepal – Droga przez piekło

Bunkrów nie ma II

Schodziłem z góry Gokyo Ri, gdy daleko w szczelinie między dwoma wierzchołkami pojawiła się sylwetka helikoptera. Zrobił rundkę dookoła jeziora, zapętlił za szczytami i zacząć obniżać kurs. Lądował praktycznie 200 metrów ode mnie, więc miałem go jak na dłoni. Cała okolica nagle ożyła. Ze stoku podniósł się lekki kurz, łąka zaczęła falować, a pasące się na niej jaki – uciekać. W powietrzu wisiało coś przerażającego. Ogarnął mnie strach.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.