73 nowe historie, które przeczytasz w drugiej książce!

Bunkrów nie ma II część 2

Jeśli nie czytałeś jeszcze drugiej książki Bunkrów nie ma II, poniżej wrzuciłem wszystkie 73 historie, których nie znajdziesz blogu. Dostępne są tylko w drugiej książce. Do każdej z nich dorzuciłem ilustrację i krótką zajawkę. Ponad te niedostępne historie z książki, kolejne 12 opublikowałem również na blogu. Razem daje to 85 historii, które spisałem na 540 stronach książki z bardzo czarnym humorem.

72 nowe historie, które przeczytasz w pierwszej książce!

Jeśli nie czytałeś jeszcze książki „Bunkrów nie ma”, to poniżej wrzuciłem wszystkie 72 historie, których nie znajdziesz blogu. Dostępne są tylko w książce. Do każdej z nich dorzuciłem ilustrację i krótką zajawkę. Ponad te niedostępne historie z książki, kolejne 28 opublikowałem również na blogu. Razem daje to 100 historii, które spisałem na 540 stronach książki z bardzo czarnym humorem.

Indie – Krowy w Indiach

11 października 2016 Dwójka, Indie 8 komentarzy
Bunkrów nie ma II

Hampi jest małą wioską w południowych Indiach, którą przecina rzeka. Po jednej stronie są megastare świątynie i ogromne skały, a po drugiej tylko domki dla backpackerów. Ci siedzą sobie całymi dniami i nie robią nic poza paleniem zioła i jedzeniem. Zero czynszu, podatków, dywanów do wytrzepania czy śmieci do wyrzucenia. Nie zastanawiałem się długo, na którym brzegu rzeki się zatrzymać. Nawet pomimo tego, że świątynie prezentowały się wyjątkowo okazale. Chuj z nimi. Dla mnie zwiedzanie budynków jest wyjątkowo nudne.

Indonezja – Lista kobiet do przerżnięcia przed śmiercią

Lista kobiet do zerżnięcia przed śmiercią

Mieszkaliście kiedyś w miejscu, w którym notorycznie coś Was budziło w środku nocy i potem nie dawało spokoju? Nieważne, czy był to chrapiący jak łańcuch od starego rowerka partner, czy sąsiedzi wiercący w ścianach dziury od samego rana. Znacie to uczucie? Ja miałem podobnie – do momentu, w którym postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce.

Indonezja – Przyłapany na gorącym uczynku

18 kwietnia 2016 Dwójka, Indonezja, seks 10 komentarzy
Ubud na Bali

Ubud na Bali to taka mała mieścina w centralnej części wyspy, gdzie jest mnóstwo świątyń, ośrodków do medytacji i do jogi. W skrócie: nie ma nic do roboty. I wszyscy turyści, którzy się tam osiedlają, zaczynają po pewnym czasie „pierdzieć lawendą”. Wegeteriańskie jedzonko, sesja jogi, sesja medytacji, zero alkoholu. Normalnie idealna miejscówa dla mnie. Nie wiem, jak ja się w to wplątałem, ale siedziałem tam prawie dwa miesiące.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.