Nepal – Bardzo czarny humor

Czarny humor blog książka

Uwielbiam czarny humor. Dzięki niemu nawet z chujowej historii można stworzyć epopeję narodową. I choć te dwie historie, które zaraz Ci opowiem, wcale nie są słabe, to czarny humor robi w nich ogromną różnicę. Pierwszą będzie historia o matce, która prawie urwała synowi fiuta, a druga to obsrana podróż poślubna. Obie usłyszałem w marcu 2017. Odpal sobie blanta, nalej do pełna browarka i przeczytaj. Gotowy na czarny humor?

Indie – Rypanko do białego rana

27 October 2016 Indie, seks 4 Comments

Dziewczyna miała 29 lat i była ze Stanów. Spotkałem ją w pociągu z Hosapete do Bangalore. Przyjechała do Azji trochę się poruchać, zanim się zestarzeje i jej dupa zmieni się w rozpaćkany salceson. Dlaczego Indie? Cholera wie. Wróćmy lepiej do jej tyłka. Bo trzeba przyznać, że miała czym pryknąć, skubana. Gorzej było z twarzą.

Indonezja – Kobiety

21 June 2016 Indonezja, seks 6 Comments
furia

Pokaż swojej kobiecie słabość, a kompletnie zmieni o tobie zdanie. I nie ma znaczenia, że przez cały ten czas uważała cię za silnego psychicznie i pewnego siebie faceta. Zmięknij na chwilę, pokaż kompleks, zasłabnij, a zniszczysz wszystko, co tak mozolnie budowałeś. Zapomni dosłownie wszyściuchno, co do tej pory dla niej zrobiłeś. Choćbyś zabrał ją na wycieczkę dookoła świata, lizał cipkę całymi tygodniami, a jej matce zbudował nowy karmnik dla sikorek… Nie będzie miało to znaczenia. Zostawi cię, gdy tylko znajdzie sobie innego faceta gdzieś w pobliżu. Takie są kobiety.

Indonezja – Lista kobiet do przerżnięcia przed śmiercią

Uluwatu Bali

Mieszkaliście kiedyś w miejscu, w którym notorycznie coś Was budziło w środku nocy i potem nie dawało spokoju? Nieważne, czy był to chrapiący jak łańcuch od starego rowerka partner, czy sąsiedzi wiercący w ścianach dziury od samego rana. Znacie to uczucie? Ja miałem podobnie – do momentu, w którym postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce.

Indonezja – Tak stara, że robiła laskę Judaszowi

10 March 2016 Indonezja, seks 11 Comments
blog o seksie

Z definicji dobry seks to taki, po którym cała klatka schodowa wychodzi na balkon zapalić. Tak utrzymuje każdy blog o seksie. Są jednak lepsze sposoby na to, jak zorganizować czas zaraz po rypanku. I nie mówię wcale o szeptaniu sobie do ucha świństewek czy pełnym czułości przytulaniu. Dzięki jednemu niezawodnemu zagraniu można zyskać wiele w oczach partnerki i tym samym zwiększyć swoje szanse na kolejne spotkanie. I o tym jest ta historia.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.