Nepal – Masaż robiony przez niewidomych

14 czerwca 2017 czarny humor, Nepal 2 komentarze
Masaż robiony przez niewidomych - blog czarny humor

Pokhara w Nepalu to najbardziej klimatyczne miejsce w regionie. Malownicze jezioro, serdeczni ludzie, krwiożercze szczury, kwaśne deszcze i majestatyczne Himalaje w tle. Czego chcieć więcej? Wielu turystów właśnie tam kończy swoje górskie wędrówki, toteż po mieście aż roi się od salonów masaży. Kilka z nich zatrudnia niewidomych masażystów. Postanowiliśmy więc niczym Jezus w Kanie zamienić trochę wyciętej gazety w pieniądze. I potem tym lewym hajsem zapłacić za masaż. A co! I wbrew pozorom ci niewidomi nie widzieli w tym problemu.

Indie – Jak zamordować nauczyciela medytacji dla początkujących?

Varanasi w Indiach

Gdy przyjechałem z Tadż Mahal do Varanasi, od razu wyszedłem z hostelu, żeby zobaczyć to i owo. Varanasi to dziwne miejsce i dla wielu szokujące. Mnie specjalnie nie ruszyło. Samo palenie zwłok w krematoriach też było smętne i liche. Widok krów zżerających kwiatki ze zmarłych to dla mnie chleb powszedni. Wygłodniałe psy grzebiące w ludzkich szczątkach były dla mnie jak zwykłe popołudnie z rodziną w lesie. Dopiero odrobinę dalej, w dół rzeki, zobaczyłem, że ludzie pluskają się w tej samej wodzie, do której wcześniej zrzucali martwe ciała. Wtedy na mojej twarzy zagościł uśmiech. Poczułem, że ten dzień będzie udany.

Filipiny – Bo tajfun to nie są rurki z kremem

tajfun

Tajfun to nie są rurki z kremem. Ludzie tracą dach nad głową, fala powodziowa pochłania ich dobytek, krowy i sąsiedzi latają Ci nad głową. No nic fajnego. Ja nigdy nie podchodziłem poważnie do tego zagrożenia. I właśnie przez moje lekceważące podejście, Christina wylądowała w szpitalu. Ale zacznijmy od początku.

Filipiny – Oczy szeroko otwarte

9 stycznia 2017 Filipiny, seks 5 komentarzy
Oczy szeroko otwarte na Pamilacan

Znaleźliśmy na mapie małą wysepkę Pamilacan na Filipinach, która według wielu opinii była rajem na ziemi. Postanowiliśmy się tam udać z Christiną. Najpierw trzeba było przelecieć na inną wyspę, potem jeszcze dopłynąć łodzią na miejsce.

Indie – Rypanko do białego rana

27 października 2016 Indie, seks 3 komentarze

Dziewczyna miała 29 lat i była ze Stanów. Spotkałem ją w pociągu z Hosapete do Bangalore. Przyjechała do Azji trochę się poruchać, zanim się zestarzeje i jej dupa zmieni się w rozpaćkany salceson. Dlaczego Indie? Cholera wie. Wróćmy lepiej do jej tyłka. Bo trzeba przyznać, że miała czym pryknąć, skubana. Gorzej było z twarzą.

Blog o podróżach, seksie narkotykach. Bardzo czarny humor.