80 dni do zakończenia sprzedaży. Zgarnij ostatnie egzemplarze.

Indonezja – Tak stara, że robiła laskę Judaszowi

blog o seksie

Z definicji dobry seks to taki, po którym cała klatka schodowa wychodzi na balkon zapalić. Tak utrzymuje każdy blog o seksie. Są jednak lepsze sposoby na to, jak zorganizować czas zaraz po rypanku. I nie mówię wcale o szeptaniu sobie do ucha świństewek czy pełnym czułości przytulaniu. Dzięki jednemu niezawodnemu zagraniu można zyskać wiele w oczach partnerki i tym samym zwiększyć swoje szanse na kolejne spotkanie. I o tym jest ta historia.

Indonezja – Jak wykiwać policję na Bali?

Policja na Bali

Policja na Bali to banda skorumpowanych złamasów. Zasadzają się na turystów na drogach i potrafią się przyczepić do byle czego, żeby tylko wymusić łapówkę. Do braku kasku, dokumentów czy butów, które nie pasują do spodni. Pewnego razu złapali też mnie i zażądali łapówki. Zapłaciłem. Ale potem znalazłem na nich sposób. I pomimo wielu kontroli nie zapłaciłem nigdy więcej.

[Audiobook] Dzień, w którym obudziła mnie dziwka

23 lutego 2016 ogłoszenia 3 komentarze
Dziwka Bunkrów Nie Ma

W ramach eksperymentu nagraliśmy jedną historię w formie audiobooka. Z Waszych komentarzy na Facebooku wiem, że trochę nie pasowała Wam barwa głosu. Jak dla mnie jest świetna. Taki Tony za kilkanaście lat, który swoich dzieciom opowiada, jak poznał matkę.

Indie – Gwałty na białych turystkach

14 lutego 2016 Dwójka, Indie, seks 13 komentarzy
gwałty w Indiach na białych kobietach

„Ruchałem ją” – właśnie taki podpis towarzyszy zdjęciom, które Hindusi robią sobie z białymi turystkami. Wrzucają je na swoje sociale, gdzie dostają tysiące komentarzy. Autorami są inni Hindusi, spragnieni białego ciałka Europejki. Oczywiście fotografowane kobiety nie mają o niczym pojęcia.

Boliwia – Najkrwawsze urodziny w życiu

Urodziny Tony

Spojrzałem w kalendarz. Moje urodziny wypadały na dwa dni przed moim odjazdem z Ameryki Południowej. Wiedziałem że będzie to gruba impreza. Spodziewałem się, że wszyscy sąsiedzi zostaną zamordowani, ktoś podpali hostel, a pies zajdzie w ciążę. Nie było jednak aż tak źle, gdyby nie liczyć potrącenia przez samochód, straconego zęba, wyczyszczonego baru z alkoholu, nalotu Interpolu i mojej dwutygodniowej sraczce po powrocie. A wszystko przez Francuza, który prowadził ten hostel. To on nas tak urządził.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.