Indie – LSD w Indiach

19 października 2016 Dwójka, Indie, narkotyki 5 komentarzy
Bunkrów nie ma II

Leżałem na hamaku i rozważałem morderstwo krowy. Codziennie wchodziła i srała mi na taras. Rozjechałbym dziwkę skuterem, wmawiając później lokalnym, że popełniła samobójstwo. Olałem to. Dałem jej się wyszaleć.

Indie – Krowy w Indiach

11 października 2016 Dwójka, Indie 8 komentarzy
Bunkrów nie ma II

Hampi jest małą wioską w południowych Indiach, którą przecina rzeka. Po jednej stronie są megastare świątynie i ogromne skały, a po drugiej tylko domki dla backpackerów. Ci siedzą sobie całymi dniami i nie robią nic poza paleniem zioła i jedzeniem. Zero czynszu, podatków, dywanów do wytrzepania czy śmieci do wyrzucenia. Nie zastanawiałem się długo, na którym brzegu rzeki się zatrzymać. Nawet pomimo tego, że świątynie prezentowały się wyjątkowo okazale. Chuj z nimi. Dla mnie zwiedzanie budynków jest wyjątkowo nudne.

Indie – W poszukiwaniu oświecenia

29 września 2016 Dwójka, Indie, narkotyki 8 komentarzy
W poszukiwaniu oświecenia

Gdy myślę Indie to mam przed sobą obraz turystów. Bo to nie byle kto. Tam nie jeżdżą ludzie, którzy szukają tylko fotek na Facebooka albo jebanych pokémonów. Przeciwnie: prawie codziennie spotyka się kogoś, kto szuka czegoś więcej w życiu. Głębiej. Czasami ocierając się o czyste szaleństwo. Bo Indie to kraj, do którego ciągną wszystkie czuby świata.

Indie – Jedzenie w Indiach

21 września 2016 Dwójka, Indie 38 komentarzy
Jedzenie w Indiach

Siedziałem na dworcu w Agrze w oczekiwaniu na kolejny pociąg. Okazało się, że przyjechałem na czas, ale mój pociąg już dawno temu odjechał. W Indiach pociągi mogą być przyspieszone. Pojawiasz się na dworcu o czasie, a okazuje się, że o godzinę za późno. Dzieje się tak dlatego, że podróże trwają po kilkadziesiąt godzin. Trasa zaczyna się u stóp Himalajów, by skończyć bieg nad brzegiem Oceanu Indyjskiego. Pozycję pociągu można śledzić w necie. Dowiedziałem się o tym za późno. Musiałem zaczekać na kolejny.

Umościłem się wygodnie na ławkach. Obok mnie usadowił się starszy facet, a po drugiej stronie – matka z dziećmi. Wszystkie maluchy okrążyły kobietę. Ta trzymała w dłoni telefon. Oglądali najwidoczniej jakiś filmik. Pewnie bajkę. Z przejęciem, pasją i pełną powagą. Wreszcie jedno dziecko wypaliło:

– Mamo, czy ta pani umrze?
– Sądząc po rozmiarze fiuta tego konia, myślę, że tak – odpowiedziała ze spokojem matka.

Indonezja – Lista kobiet do przerżnięcia przed śmiercią

Lista kobiet do zerżnięcia przed śmiercią

Czy mieszkałeś kiedyś w miejscu, w którym nieustannie coś cię budziło w środku nocy? Nieważne, czy była to chrapiąca partnerka, czy sąsiedzi wiercący dziury w ścianach o trzeciej w nocy. Znasz to uczucie? Też przez to przechodziłem. Męczyłem się jak diabli. Do momentu, w którym postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.