Chiny – Panoptikon

23 sierpnia 2021 Chiny 0 komentarzy
panoptikon

Był sierpień 2019 roku, na kilka miesięcy przed Wuhan. Wsiadłem do pociągu z Pekinu do Szanghaju. Wszyscy się grzecznie usadowili i speaker podaje informacje dla pasażerów.

– Witamy na pokładzie PKP Chiny… bla bla bla. Jedziemy do Szanghaju… bla bla bla… Cała podróż będzie monitorowana z użyciem systemu rozpoznawania twarzy… bla bla bla… Jak będziesz się źle zachowywał, charczał albo chodził po wagonach, to nigdy więcej nie wsiądziesz do pociągów PKP Chiny.

Tak właśnie wygląda świat pod nieustannym nadzorem. Tak wygląda system, w którym nie można żyć niezgodnie z zasadami. Tak wygląda panoptikom.

Skąd wziąć pieniądze na podróże?

14 grudnia 2018 Poradnik 0 komentarzy
Skąd wziąć pieniądze na podróże

Dobra, pomówmy o pieniądzach. Ja przez wiele czasu sumiennie zlewałem każde pytanie w stylu: „A ty skąd bierzesz na te podróże?”. Nikt nie lubi, jak mu się zagląda do portfela. Jednak przestudiowałem temat, porozmawiałem z kim trzeba, przejrzałem to i owo i dzielę się wiedzą za darmo. Powiem Ci teraz, skąd wziąć pieniądze na podróże.

Nepal – Nic tak nie cieszy jak złamana ręka

31 stycznia 2018 Dwójka, Nepal 3 komentarze
Lukla Nepal lotnisko

Gdy człowiek łamie rękę wysoko w górach, najpewniej czeka go śmierć. Gdy przytrafiło się to pewnej Irlandce, byłem wniebowzięty. Przeszła mnie fala rozkoszy, która zamieniła się błogość.

Nepal – Droga przez piekło

Bunkrów nie ma II

Schodziłem z góry Gokyo Ri, gdy daleko w szczelinie między dwoma wierzchołkami pojawiła się sylwetka helikoptera. Zrobił rundkę dookoła jeziora, zapętlił za szczytami i zacząć obniżać kurs. Lądował praktycznie 200 metrów ode mnie, więc miałem go jak na dłoni. Cała okolica nagle ożyła. Ze stoku podniósł się lekki kurz, łąka zaczęła falować, a pasące się na niej jaki – uciekać. W powietrzu wisiało coś przerażającego. Ogarnął mnie strach.

Nepal – Przemytnik

Bunkrów nie ma II

Historia, którą za chwilę przeczytasz, to jedna z najbardziej krzywych akcji, jakie kiedykolwiek były moim udziałem. Nie mnie oceniać jej aspekt moralny. I tak zawsze chciałem trafić do piekła. Tam poszli sami interesujący ludzie. Jeśli wierzyć w buddyjskie prawo karmy – powinienem zginąć. Mógłby potrącić mnie kulig organizowany przez Jeden Osiem L. Podła śmierć. Swoją drogą: ciekawe, czy facet już zapomniał…

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.