Boliwia – Jak trafiłem do więzienia San Pedro?
Obudziłem się i spojrzałem w kalendarz. Był wtorek. Nie miałem żadnych planów na to, jak spędzić taki słoneczny dzień. Postanowiłem iść do więzienia San Pedro. Żeby jakoś zabić nudę.
Obudziłem się i spojrzałem w kalendarz. Był wtorek. Nie miałem żadnych planów na to, jak spędzić taki słoneczny dzień. Postanowiłem iść do więzienia San Pedro. Żeby jakoś zabić nudę.
Droga Śmierci w Boliwii została w 1995 roku okrzyknięta najniebezpieczniejszą wysokogórską drogą świata. Przez wiele lat służyła jako łącznik między La Paz a dżunglą. Panował na niej niesamowity ruch, co skutkowało ogromną ilością wypadków. Autobusy pełne ludzi spadały w przepaść, zabijając średnio od dwustu do trzystu osób rocznie. Dlaczego więc nie zjechać drogą śmierci na rowerze górskim przy pełnej prędkości?
Ayahuasca jest narkotykiem owianym ogromną legendą. Słyszałem wiele historii o ludziach, którzy doświadczali podróży w czasie, wychodzili ze swoich ciał lub widzieli, jak człowiek połyka odkurzacz. Peruwiańska dżungla jest jednym z miejsc, gdzie można bez trudu znaleźć szamana, który przygotuje magiczny napój. Można po nim odlecieć na kilka godzin. Ale czy naprawdę jest sens to brać?
Machu Picchu jest największą atrakcją w Peru. Ale jak dojechać do Machu Picchu? Można wsiąść w drogi pociąg, trekkingować przez kilka dni albo odpierdolić coś głupiego i pojechać tam w policyjnym wozie. Nie planowałem tego, ale tak jakoś wyszło.
Początkowo Peru nie było dla mnie zbyt łaskawe. Miałem wrażenie, że los chciał mnie udupić i z premedytacją wpakować w kłopoty. Wszystko trwało do czasu, kiedy usłyszałem słowa „Viva Polonia!” w najlepszym możliwym dla faceta momencie.
Używamy plików cookies, żeby blog działał poprawnie i żeby liczyć ruch. Możesz zaakceptować wszystkie, odrzucić opcjonalne albo wybrać własne ustawienia. Decyzję zmienisz w każdej chwili.
Poniżej zdecydujesz, z których plików cookies korzystamy. Niezbędne działają zawsze, bo bez nich strona nie zadziała. Pozostałe włączasz i wyłączasz sam.
Pliki niezbędne do działania bloga: sesja, bezpieczeństwo i zapamiętanie Twojej decyzji o cookies. Bez nich strona nie działa poprawnie, dlatego nie można ich wyłączyć.
Podstawowe działanie bloga: sesja i zapamiętanie Twojej decyzji o cookies.
Więcej informacji: bunkrowniema.pl (otwiera się w nowym oknie)
Pomagają nam zrozumieć, jak korzystasz z bloga: które wpisy czytasz i gdzie napotykasz problemy. Dane są zbiorcze i służą wyłącznie do ulepszania serwisu.
Statystyka ruchu na blogu (GA4). Pozwala liczyć wizyty i sprawdzać, które wpisy działają dobrze.
Więcej informacji: policies.google.com (otwiera się w nowym oknie)
Menedżer tagów Google - uruchamia narzędzia pomiarowe zgodnie z Twoją zgodą.
Więcej informacji: policies.google.com (otwiera się w nowym oknie)
Pozwalają dopasować reklamy do Twoich zainteresowań i mierzyć skuteczność kampanii, także poza naszym blogiem.
Pomiar konwersji i remarketing w kampaniach Google Ads.
Więcej informacji: policies.google.com (otwiera się w nowym oknie)
Szczegóły opisaliśmy w Polityka plików cookies oraz .