Argentyna – Zjadłem LSD z głuchoniemym

LSD z głuchoniemym

Któregoś dnia Maria zaproponowała mi udanie się do siostrzanego hostelu, czyli Florida Obelisco. Znajdował się blisko, jakieś dziesięć minut z buta, a z dachu budynku roztaczał się zajebisty widok na obelisk w samym centrum Buenos Aires. Zwinęliśmy kilka lolków i poszliśmy w to miejsce. Nie sądziłem, że następnego dnia zjem LSD z głuchoniemym.

Wietnam – Bambusowa Faja w każdym warsztacie

Bambusowa faja w warsztacie we Wietnamie

W każdym szanującym się warsztacie w Wietnamie jest bambusowa faja do okopcenia. Wszystko dla sfrustrowanych klientów. Siedzisz sobie i czekasz na naprawę, wesoło smażąc z fajki ziółko. Potem z uśmiechem na ustach płacisz za usługę. To się nazywa wyjść naprzeciw potrzebom klienta.

Laos – Grzybki Halucynki, specjał Laosu

21 kwietnia 2015 Laos, narkotyki 20 komentarzy
Grzybki Halucynki Bunkrów Nie Ma

Magiczne grzybki lub grzybki halucynki to rarytas Laosu. Gotowego szejka o smaku kiwi można dostać w większości barów w Vang Vieng lub na jednej z czterech tysiąca wysp. I nie warto żreć za dużo, bo można skończyć jak ja.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.