Indonezja – Przyłapany na gorącym uczynku

18 kwietnia 2016 Dwójka, Indonezja, seks 10 komentarzy
Ubud na Bali

Gdy przybyłem do Ubud na Bali, pomyślałem, że jestem w Indiach. Pełno tam świątyń, ośrodków do medytacji i szkół jogi oraz restauracji wege. W skrócie: nie ma nic do roboty. Ludzie, którzy się tam osiedlają, zaczynają po pewnym czasie pierdzieć lawendą. Nie wiem, jak się w to wplątałem, ale siedziałem tam dwa miesiące.

Indonezja – Tak stara, że robiła laskę Judaszowi

blog o seksie

Z definicji dobry seks to taki, po którym cała klatka schodowa wychodzi na balkon zapalić. Tak utrzymuje każdy blog o seksie. Są jednak lepsze sposoby na to, jak zorganizować czas zaraz po rypanku. I nie mówię wcale o szeptaniu sobie do ucha świństewek czy pełnym czułości przytulaniu. Dzięki jednemu niezawodnemu zagraniu można zyskać wiele w oczach partnerki i tym samym zwiększyć swoje szanse na kolejne spotkanie. I o tym jest ta historia.

Indonezja – Jak wykiwać policję na Bali?

Policja na Bali

Policja na Bali to banda skorumpowanych złamasów. Zasadzają się na turystów na drogach i potrafią się przyczepić do byle czego, żeby tylko wymusić łapówkę. Do braku kasku, dokumentów czy butów, które nie pasują do spodni. Pewnego razu złapali też mnie i zażądali łapówki. Zapłaciłem. Ale potem znalazłem na nich sposób. I pomimo wielu kontroli nie zapłaciłem nigdy więcej.

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.