Peru – Dlaczego Ayahuasca nie jest dla każdego?

22 grudnia 2015 narkotyki, Peru 10 komentarzy
Ayahuasca dla każdego

Ayahuasca jest narkotykiem owianym ogromną legendą. Słyszałem wiele historii o ludziach, którzy doświadczali podróży w czasie, wychodzili ze swoich ciał lub widzieli, jak człowiek połyka odkurzacz. Peruwiańska dżungla jest jednym z miejsc, gdzie można bez trudu znaleźć szamana, który przygotuje magiczny napój. Można po nim odlecieć na kilka godzin. Ale czy naprawdę jest sens to brać?

Kolumbia – Kokaina w Ameryce Południowej

14 października 2015 Kolumbia, narkotyki 19 komentarzy
Kokaina w Kolumbii

Kokaina jest jednym z najpopularniejszych narkotyków na świecie. Ameryka Południowa jest jego głównym producentem i największym beneficjentem. Zwykło się mówić, że pojechanie do Ameryki Południowej i niespróbowanie kokainy to tak, jakby wejść do Starbucksa i nie spróbować kawy. Z racji tego, że powstało wiele mitów i przekłamań, napisałem krótki artykuł, w którym postaram się napisać trochę więcej o kokainie w Ameryce Południowej. Nie będę przytaczał statystyk ani przepisywał Wikipedii. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć o kokainie w Ameryce Południowej i które niekoniecznie znajdziecie gdziekolwiek indziej. One wynikają z doświadczenia, a nie z bajek o krainie koksem i miodem płynącej.

Brazylia – Jak zostać aresztowanym za posiadanie koksu?

1 października 2015 Brazylia, narkotyki 11 komentarzy
Aresztowanie w Brazylii za koks

Naprawdę nie chciałem tam iść. Jedynym powodem, dla którego wybrałem się na tę imprezę, była piękna i delikatna kobieta imieniem Isabela. Flirtowałem z nią od kilku dni, a ponieważ była to jej ostatnia noc, nie chciałem przegapić okazji. I gdyby ktoś dzień wcześniej powiedział mi, że zostanę złapany z kilkoma gramami koksu w Brazylii, potraktowałbym to jak słaby żart.

Brazylia – Jak zostałem dźgnięty nożem w Rio de Janeiro?

10 września 2015 Brazylia, narkotyki 8 komentarzy
Rio de Janeiro

Od dwóch tygodni siedziałem w Rio de Janeiro i spotykałem się z Aną Paulą poznaną w Buenos Aires. Miała dwadzieścia lat i była biała jak na Brazylijkę z miasta Boga. Właściwie mieszkała w Niteroi, miasta po drugiej stronie mostu, przecinającego zatokę Guanabara.

Argentyna – Zjadłem LSD z głuchoniemym

LSD z głuchoniemym

Któregoś dnia Maria zaproponowała mi udanie się do siostrzanego hostelu, czyli Florida Obelisco. Znajdował się blisko, jakieś dziesięć minut z buta, a z dachu budynku roztaczał się zajebisty widok na obelisk w samym centrum Buenos Aires. Zwinęliśmy kilka lolków i poszliśmy w to miejsce. Nie sądziłem, że następnego dnia zjem LSD z głuchoniemym.

Blog o podróżach, seksie narkotykach. Bardzo czarny humor.