Koniec „Bunkrów nie ma”

bunkrów nie ma

Postanowiłem zamknąć bloga „Bunkrów nie ma”. W zasadzie to nieformalnie zrobiłem to już jakiś czas temu, teraz po prostu to ogłaszam. Pisanie tego bloga było naprawdę fajną zajawką. Serio, czasami cieszyła mi się japa gdy go pisałem. Nie wszyscy to widzieli w ten sam sposób.

Czytaj dalej

Indie – LSD w Indiach Kolejna historia o LSD na tym blogu. Więc od początku. Leżałem na hamaku i rozważałem morderstwo krowy, która codziennie wchodziła i srała mi na taras...
Indie – Wszystkie czuby świata Gdy myślę Indie to mam przed sobą obraz turystów. Bo to nie byle kto. Tam nie jeżdżą ludzie, którzy szukają tylko fotek na Facebooka albo jebanych pok...
Peru – Viva Polonia! Początkowo Peru nie było dla mnie zbyt łaskawe. Miałem wrażenie, że los chciał mnie udupić i z premedytacją wpakować w kłopoty. Wszystko trwało do cza...
Indie – Jak zamordować nauczyciela medytacji dla początkujących? Gdy przyjechałem z Tadż Mahal do Varanasi, od razu wyszedłem z hostelu, żeby zobaczyć to i owo. Varanasi to dziwne miejsce i dla wielu szokujące. Mnie...

Australia – Człowiek, który wiedział wszystko

30 września 2021 Australia 1 komentarz
Australia człowiek który wiedział wszystko

Był grudzień 2019 roku. W piątek, po pracy, otwieraliśmy kilka browarów i win, by jakoś puścić w niepamięć zeszły tydzień. Wszystko na koszt biura coworkingowego. A tak naprawdę, to na koszt moich szefów, którzy co miesiąc musieli owe biuro opłacać. Gdzieś z tyłu głowy zakodowałem sobie, że nie mogę się całkiem zalać w trupa, obrzygać pół biura i potem odgrażać się nożem każdemu ze skośnymi oczami. To już nie te czasy, kiedy pracowałem na Stadionie Dziesięciolecia. Nie, nie, nie! Tym razem zachowywałem umiar. Głównie dlatego, że w pewnym momencie musiałem się ulotnić na lotnisko i wskoczyć do samolotu do Melbourne.

Czytaj dalej

Indie – Jedzenie w Indiach Siedziałem w sali odpraw w Kuala Lumpur w oczekiwaniu na lot do Indie. Obok mnie usadowił się starszy facet, a po drugiej stronie matka z dziećmi. Wsz...
Filipiny – Raj na Ziemi Raj na ziemi nie istnieje. Wszystko to kwestia wyobraźni. Zanim się tam pojedzie, człowiek oczekuje, że będzie chodził z nieustannym wzwodem. Porównuj...
Boliwia – Downhill Drogą Śmierci Droga Śmierci w Boliwii została w 1995 roku okrzyknięta najniebezpieczniejszą wysokogórską drogą świata. Przez wiele lat służyła jako łącznik między L...
Indie – Jak zamordować nauczyciela medytacji dla początkujących? Gdy przyjechałem z Tadż Mahal do Varanasi, od razu wyszedłem z hostelu, żeby zobaczyć to i owo. Varanasi to dziwne miejsce i dla wielu szokujące. Mnie...

Chiny – Panoptikon

23 sierpnia 2021 Chiny
panoptikon

Był sierpień 2019 roku, na kilka miesięcy przed Wuhan. Wsiadłem do pociągu z Pekinu do Szanghaju. Wszyscy się grzecznie usadowili i speaker podaje informacje dla pasażerów.

– Witamy na pokładzie PKP Chiny… bla bla bla. Jedziemy do Szanghaju… bla bla bla… Cała podróż będzie monitorowana z użyciem systemu rozpoznawania twarzy… bla bla bla… Jak będziesz się źle zachowywał, charczał albo chodził po wagonach, to nigdy więcej nie wsiądziesz do pociągów PKP Chiny.

Tak właśnie wygląda świat pod nieustannym nadzorem. Tak wygląda system, w którym nie można żyć niezgodnie z zasadami. Tak wygląda panoptikom.

Czytaj dalej


Chiny – Panoptikon
Był sierpień 2019 roku, na kilka miesięcy przed Wuhan. Wsiadłem do pociągu z Pekinu do Szanghaju. Wszyscy się grzecznie usadowili i speaker podaje inf...


Skąd wziąć pieniądze na podróże?
Dobra, pomówmy o pieniądzach. Ja przez wiele czasu sumiennie zlewałem każde pytanie w stylu: "A ty skąd bierzesz na te podróże?". Nikt nie lubi, jak m...


Nepal – Nic tak nie cieszy jak złamana ręka
Dzisiejsza historia będzie ostatnią z Nepalu. Opowiem Ci o tym, jak wydostałem się z pułapki w Himalajach. Wszystko kosztem tragedii bliźniego. Uwielb...

Skąd wziąć pieniądze na podróże?

14 grudnia 2018 Poradnik 0 komentarzy
Skąd wziąć pieniądze na podróże

Dobra, pomówmy o pieniądzach. Ja przez wiele czasu sumiennie zlewałem każde pytanie w stylu: „A ty skąd bierzesz na te podróże?”. Nikt nie lubi, jak mu się zagląda do portfela. Jednak przestudiowałem temat, porozmawiałem z kim trzeba, przejrzałem to i owo i dzielę się wiedzą za darmo. Powiem Ci teraz, skąd wziąć pieniądze na podróże.

Czytaj dalej


Filipiny – Dlaczego lepiej podróżować samemu niż z kobietą?
Miałem sen. Wspaniały sen. Wszystko wyglądało jak na idealnych wakacjach. Słońce, złocisty piasek i błękitna woda… Tego mi było trzeba. Dookoła kręcil...


Brazylia – Jak zostałem dźgnięty nożem w Rio de Janeiro?
Od dwóch tygodni siedziałem w Rio de Janeiro i spotykałem się z Aną Paulą poznaną w Buenos Aires. Miała dwadzieścia lat i była biała jak na Brazylijkę...


Australia – Człowiek, który wiedział wszystko

Był grudzień 2019 roku. W piątek, po pracy, otwieraliśmy kilka browarów i win, by jakoś puścić w niepamięć zeszły tydzień. Wszystko na koszt biura co...

Nepal – Nic tak nie cieszy jak złamana ręka

31 stycznia 2018 Nepal 3 komentarze
Nepal Bunkrów nie ma Kala Pattar trekking

Dzisiejsza historia będzie ostatnią z Nepalu. Opowiem Ci o tym, jak wydostałem się z pułapki w Himalajach. Wszystko kosztem tragedii bliźniego. Uwielbiam, gdy ktoś łamie rękę, a mnie przechodzi fala rozkoszy i ekstazy.

Czytaj dalej


Filipiny – Dlaczego lepiej podróżować samemu niż z kobietą?
Miałem sen. Wspaniały sen. Wszystko wyglądało jak na idealnych wakacjach. Słońce, złocisty piasek i błękitna woda… Tego mi było trzeba. Dookoła kręcil...


Rezencje książki „Bunkrów nie ma”
Książkę "Bunkrów nie ma" wydałem na własną rękę, bez pomocy wydawnictwa. W związku z tym nie jest dostępna w sieciówkach typu Empik czy Matras. Możesz...


Koniec „Bunkrów nie ma”

Postanowiłem zamknąć bloga "Bunkrów nie ma". W zasadzie to nieformalnie zrobiłem to już jakiś czas temu, teraz po prostu to ogłaszam. Pisanie tego bl...


Peru – Jak dojechać do Machu Picchu w policyjnym samochodzie?
Machu Picchu jest największą atrakcją w Peru. Ale jak dojechać do Machu Picchu? Można wsiąść w drogi pociąg, trekkingować przez kilka dni albo odpierd...

Blog o podróżach, seksie i narkotykach. Bardzo czarny humor.