Indonezja – Ciasna Cipka

25 maja 2016 Indonezja 1 komentarz
Ciasna Cipka

Nic nie pogrąża człowieka bardziej, niż samotność. Jest taki moment w którym otwierasz samemu kolejne wino. Wiesz, że w tym samym czasie inni ludzie śmieją się do siebie, kłócą się, oglądają razem film albo zapraszają na kwadrat bezdomnego i zwyczajnie pierdolą się we trójkę. Coś się w każdym razie dzieje!

Indonezja – Lista kobiet do przerżnięcia przed śmiercią

Uluwatu Bali

Mieszkaliście kiedyś w miejscu, w którym notorycznie coś Was budziło w środku nocy i potem nie dawało spokoju? Nieważne czy był to chrapiący jak łańcuch od starego rowerka partner, czy sąsiedzi wiercący w ścianach dziury od samego rana. Znasz to uczucie? Ja miałem podobnie do momentu, w którym postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce.

Indonezja – Przyłapany na gorącym uczynku

18 kwietnia 2016 Indonezja 3 komentarzy
Ubud na Bali

Ubud na Bali to taka mała mieścina w centralnej części wyspy, gdzie jest mnóstwo świątyń, ośrodków do medytacji i jogi. W skrócie – nie ma nic do roboty. I wszyscy turyści, którzy się tam osiedlają, zaczynają po pewnym czasie „pierdzieć lawendą”. Wegeteriańskie jedzonko, sesja jogi, sesja medytacji, zero alkoholu. Normalnie idealna miejscówa dla mnie. Nie wiem jak ja się w to wplątałem, ale siedziałem tam prawie 2 miesiące.

Indonezja – Piekielna robota

16 marca 2016 Indonezja 3 komentarzy
Ilustracja Kawah Ijen

Gdy nadszedł weekend, postanowiłem zrobić sobie wolne od pracy i w ramach odmulenia, wejść na jakiś wulkan. Liczyłem na to, że akurat jeden z nich eksploduje, zalewając lokalne wioski, zginą ludzi i będzie kupa zabawy. Na balijskie wulkany nie mogłem liczyć, więc wymyśliłem sobie wycieczkę na wyspę obok – Jawę. Tam, na wschodnim wybrzeżu, jest ich mnóstwo. Zacierałem ręce, bo szanse na erupcję i śmierć niewinnych były zdecydowanie większe.

Indonezja – Tak stara, że robiła laskę Judaszowi

10 marca 2016 Indonezja 4 komentarzy
blog o seksie

Z definicji dobry seks to taki, po którym cała klatka schodowa wychodzi na balkon zapalić. Są jednak lepsze sposoby na to, jak zorganizować sobie czas zaraz po rypanku. I nie mówię wcale o szeptaniu sobie do ucha świństewek, czy pełnym czułości przytulaniu. Dzięki jednemu, niezawodnemu zagraniu, można zyskać bardzo wiele w oczach partnerki i tym samym zwiększyć swoje szanse na kolejne spotkanie. I o tym jest ta historia…

Polub Ten blog na Facebooku